Mały biznes, wielkie oddziaływanie

Jarosław Tyma

Sales Director

inwestycjaAmerykańska gospodarka od zawsze stanowiła wyznacznik stanu gospodarki światowej – zjawiska ekonomiczne, które trzęsły w przeszłości giełdą w Stanach Zjednoczonych miały zawsze duży wpływ na sytuacje ekonomiczną np. w Europie. Dlatego też tak często przedsiębiorcy i biznesmeni obserwują sytuację ekonomiczną w Stanach i starają się przewidzieć jak będzie wyglądała sytuacja na rynku Europejskim czy Azjatyckim.
Istnieje zagrożenie związane z rozwojem firm sieciowych na świecie. Mówi się, że konsekwentnie będą wypierać one z rynku małe przedsiębiorstwa. Dlatego też Państwowa Federacja Detaliczna (National Retail Federation) sporządza raporty, które podsumowują sytuację detalistów na rynku. Okazuje się, że detal jest największym prywatnym sektorem zatrudniającym pracowników w Stanach zapewniającym 42 miliony miejsc pracy i dostarczającym, co roku 2,6 biliarda dolarów do krajowej ekonomii. Jak więc łatwo się domyślić – dobra, stabilna sytuacja na rynku detalicznym to dobra sytuacja Amerykańskiej gospodarki. National Retail Federation propaguje również wspieranie małych przedsiębiorstw podczas robienia świątecznych zakupów i z tej okazji organizują Sobotę Małych Biznesów, jako partnerzy firmy American Express.

Czy w Polsce również jest możliwa taka inicjatywa?

Postrzeganie małych biznesów przez polskich kupujących jest niekorzystne. Coraz częściej Polacy wybierają robienie zakupów w centrach handlowych i sklepach dużych sieci. Dzieje się tak, ponieważ mali przedsiębiorcy, aby utrzymać się na rynku muszą podnosić ceny, a muszą to robić, ponieważ ceny w sklepach sieciowych są niższe. I tutaj tworzy się błędne koło. Dodatkowo – małe sklepy nie dysponują takimi środkami na kampanie marketingowe, newslettery, aplikacje mobilne i nie rzadko pozwalają sobie na gigantyczne promocje. Jak z tak ograniczonym arsenałem sprzedawcy detaliczni mają prężnie działać na rynku i rozwijać swoje biznesy? Otóż w całym tym natłoku gigantycznych sieci handlowych małe sklepy nauczyły się działać mądrze, co było bezapelacyjnie niezbędne do ich przetrwania. Przez ostatnią dekadę ograniczyły one zbędne wydatki, które przeznaczane były na nadmiar personelu, zbyt dużo kupowanych produktów, które niepotrzebnie stały na półkach oraz zaczęły inwestować w innowacyjne rozwiązania. Coraz więcej sklepów detalicznych stosuje technologię RetailNext i odnotowuje wyraźne wzrosty przychodów. Niezliczona ilość danych, które małe przedsiębiorstwa uzyskały dzięki technologii pozwoliły im na inteligentne dysponowanie środkami, co z czasem zaczęło prowadzić do poszerzania się biznesu. Oczywiście nie można liczyć na to, że małe przedsiębiorstwa zepchną wielkie firmy w cień, ale na przykładzie Stanów Zjednoczonych można zaobserwować wyraźną walkę. Ilość zatrudnionych osób w małych biznesach w USA stanowi około 30% wszystkich miejsc pracy. Patrząc na te liczby można sobie wyobrazić jak wielki potencjał kryje się w handlu detalicznym i stwierdzić, że warto pomóc utrzymywać się małym biznesom inwestując w nie. Nie tylko dla przedsiębiorców, ale także być może dla przyszłości gospodarki Polski.